GodsToys.pl – prezenty boskiego pochodzenia… – historia powstania firmy
Witam,
jakiś rok temu, a może to już dwa… Zniknąłem z tego bloga i poza komentarzami nie udzielałem się. Przyczyną było zakończenie studiów na kierunku Psychologia o specjalności kliniczna. Studia kończyłem zaocznie, co przekreśliło moje plany związane z psychologią. Studiowałem zaocznie ze względu na prowadzoną firmę rodzinną www.iLike.pl – wtedy to był internetowy sklep spożywczy. Jednak projektu nie udało się utrzymac na warszawskim rynku i po roku walki, wnoszeniu 100 kg zamówień na 4 piętro bez windy i podobnych zabawnych wspomnień, pozostały jedynie długi. :)
Feniks z popiołów
Człowiek jednak nie jest taki co by się na długo poddawał – grunt to pamiętać, że porażki są krótkotrwałe i losowe, a sukcesy zależne od nas i długotrwałe:). W zgodzie z tą teorią. Jakiś czas później zacząłem pracować w kawiarni, co chyba nawet tutaj opisywałem. Było to bardzo ciekawe doświadczenie i pozostałbym baristą, gdyby nie fakt, że kończąc studia chciałoby się czegoś więcej niż 900 zł na rękę, a w tamtym miejscu niestety żadnych dalszych perspektyw na rozwój nie było. Z żalem, więc pożegnałem się z ekipą i ekspresem do kawy :(( i okres wakacji wykorzystałem na komplentacje nad sensem istnienia. :)
Plan awaryjny
W międzyczasie po godzinach sprzedawałem różne przedmioty na allegro i wykorzystywałem rabaty z poprzedniego miejsca pracy, aby dorobić do pensji. Udawało się to z różnym skutkiem, ale doprowadziło mnie do nowego etapu. Etapem tym były masażery głowy. “Biznes” ten – początkowo tylko na allegro – otworzyłem mając 200 zł w kieszeni i bodajże już przy drugiej dostawie natrafiłem na – jak wtedy sądziłem – sprzedawcę oszusta, który niespecjalnie przejmował się, że zabrał mi wszystko co miałem ;). Walczyłem o zwrot gotówki 2 mc… ale udało się. Teraz z perspektywy minionego czasu wiem, że oszustem nie był… taki po prostu jest standard wśród polskich hurtowników, że przerzucają się szmelcem :). Ja jednak słabizny sprzedawać Klientom nie chciałem… więc biłem się i pochwalić się mogę, że zawsze wygrywałem. :) Oczywiście znalazłem również wspaniałe firmy z którymi współpracuję, które potrafią zrealizować reklamację, ale odnalezienie ich zajęło mi prawie rok.
Marazm, stagnacja, brak punktów zwrotnych
Następny rok, był mieszaniną porażek z porażkami z drobną domieszką sukcesów ;) Niewiele się działo. Uczyłem się, negocjowałem, poznawałem fantastycznych ludzi – bo okazało się, że kupują ode mnie jedynie ludzie zabawni i wyluzowani :) którzy w parę minut potrafili zarazić mnie na maksa pozytywną energią. Pozdrawiam tutaj wszystkich Zwariowanych Słonecznych ludzi :) Tak czy inaczej sukcesu biznesowego nei było, choć dzięki oszczędności uzbierałem dość by wystartować z “krokiem drugim”.
GodsToys.pl – prezenty boskiego pochodzenia
Jednak nie poddając się w końcu dopiąłem swego, wraz ze wspólnikiem i 14 lutego utworzyliśmy GodsToys.pl - sklep internetowy z prezentami boskiego pochodzenia… :) Niestety pierwtonie wystartowac mieliśmy na poczatku stycznia, niestety zły los sprawił, że styczeń stał się “miesiącem płonących komputerów”. :) Mniej obrazowo – chodzi o to, że straciliśmy jednego miesiąca dwa serwery i to znacznie opóźniło moment startu. :)
Pomysł zrodził się we mnie dość dawno – w trakcie poszukiwania kolejnego dostawcy. Nie znam bowiem sklepu – nawet konkurencyjnego – który oferowałby choć cząstkę tego co myślę, że warto by było wprowadzić do polskich domów, aby mieszkania rozbrzmiały donośnym śmiechem. Jednocześnie myślimy, że wprowadzenie tego asortymentu sprawi, że ludzie będą szczęśliwsi. Częściej będą się śmiać i tym samym dołączymy do niesionej pochodni radosnej strony życia Polaków. :) Z tą myślą… powstaliśmy. :)
www.GodsToys.pl ma stać się miejscem wyjątkowym na tle istniejącej konkurencji. W tej chwili posiadamy prezenty na najróżniejsze okazje od walentynek, po wieczory kawalerskie i panieńskie. Natomiast oferta skierowana jest zarówno do mężczyzn jak i kobiet. Szczególnie polecamy tutaj kule musujące do kąpieli, które są relaksującym wsparciem :). W tej chwili nadal pozostaje dużo do zrobienia, ale znając drogę, którą przebyliśmy, wierzę w sukces. Oczywiście bez wsparcia i życzliwych ludzi, to się nie uda… dlatego zapraszam was, zarówno do współpracy, wsparcia jak i dzielenia się uwagami :)![]()
Zdecydowałem się na ten wpis, ponieważ. 1. Chciałem napisać co robię. 2. Czasem otrzymuje maile z pytaniami czym teraz się zajmuję? czy udzielam gdzieś poradnictwa psychologicznego itd. Aktualnie temat psychologii ograniczam do czytania książek i uczestniczenia w konferencjach lub wykładach jako wolny słuchacz. Całą swoją energię i wysiłek koncentruje na GodsToys.pl
Zapraszam ;)
Kuba

